Kategoria: wystawy

„Z łąki, z lasu i z ogrodu” – wystawa malarstwa dr Małgorzaty Bochenko – fotoreportaż z wernisażu.

Fotografie: Dariusz Hankiewicz, Krzysztof Sak.

Inne kategorie: malarstwo Tagi:

„Z łąki, z lasu i z ogrodu” – wystawa malarstwa dr Małgorzaty Bochenko

Komisja Kultury Okręgowej Izby Lekarskiej w Lublinie zaprasza na otwarcie wystawy malarstwa pt. „Z łąki, z lasu i z ogrodu” Pani dr Małgorzaty Bochenko. Wernisaż odbędzie się 10 czerwca 2017r. o godz. 12:00 w Galerii Sztuki Nieprofesjonalnej „U Lekarzy”, Lublin, ul. Chmielna 4.

katalog do wystawy w formacie pdf »

Inne kategorie: malarstwo Tagi:

Wystawa fotografii dr. Jerzego Bednarskiego „Powidoki” – fotoreportaż

Inne kategorie: fotografia Tagi:

„Powidoki” – wystawa fotografii dr. Jerzego Bednarskiego

Komisja Kultury Okręgowej Izby Lekarskiej w Lublinie zaprasza na otwarcie wystawy fotografii pt. „Powidoki” Pana dr. Jerzego Bendarskiego. Wernisaż odbędzie się 13 maja 2017r. o godz. 12:00 w Galerii Sztuki Nieprofesjonalnej „U Lekarzy”, Lublin, ul. Chmielna 4.

katalog do wystawy w formacie pdf»

Inne kategorie: fotografia Tagi:

Wystawa fotografii dr. Andrzeja Zygo „Zatrzymać w kadrze – Indie i Nepal” – fotoreportaż

fotografie Dariusz Hankiewicz i Krzysztof Sak

Inne kategorie: fotografia Tagi:

„Zatrzymać w kadrze – Indie i Nepal” – wystawa fotografii dr. Andrzeja Zygo

Komisja Kultury Okręgowej Izby Lekarskiej w Lublinie zaprasza na otwarcie wystawy fotografii „Zatrzymać w kadrze – Indie i Nepal” Pana dr. Andrzeja Zygo. Wernisaż odbędzie się 8 kwietnia 2017r. o godz. 12:00 w Galerii Sztuki Nieprofesjonalnej „U Lekarzy”, Lublin, ul. Chmielna 4.

Katalog do wystawy w formacie pdf»

Inne kategorie: fotografia Tagi:

Spotkanie „Edward Hartwig jakiego nie znacie” – fotorelacja

Inne kategorie: fotografia

„Zatrzymać chwile ulotne” – wystawa malarstwa dr Roksany Hałasy – fotoreportaż

Inne kategorie: malarstwo Tagi:

„Zatrzymać chwile ulotne” – wystawa malarstwa dr Roksany Hałasy

Komisja Kultury Okręgowej Izby Lekarskiej w Lublinie zaprasza na otwarcie wystawy malarstwa „Zatrzymać chwile ulotne” Pani dr Roksany Hałasy. Wernisaż odbędzie się 4 marca 2017r. o godz. 12:00 w Galerii Sztuki Nieprofesjonalnej „U Lekarzy”, Lublin, ul. Chmielna 4.

Katalog do wystawy w formacie pdf»

Inne kategorie: malarstwo Tagi:

z Ewą Hartwig-Fijałkowską, fotografką i lekarką stomatologiem, rozmawia Anna Augustowska

  • fot. D. HankiewiczWspaniały prezent trafił do galerii „U Lekarzy” – czarno-białe zdjęcie Pani autorstwa. Tajemnicze, bo chyba tylko nieliczni odgadną, kim jest mężczyzna z twarzą ukrytą za aparatem?

– To zdjęcie zrobiłam pół wieku temu, w latach 60. W tle widać lokomotywę kolejki, która w tamtym okresie łączyła Warszawę z Wilanowem. Tajemniczy mężczyzna, który robi zdjęcie, to mój ojciec Edward Hartwig.

  • fot. I. BurdzanowskaNajlepiej widać aparat, który trzyma w rękach. Nie byle jaki, bo z przystawką pentagonalną – rarytas. Nawet teraz robi wrażenie.

– Ojciec miał bardzo dużo aparatów fotograficznych. Sądzę, że nawet ponad dwadzieścia. Kompletnie o nie nie dbał. Nosił je zawsze bez pokrowców, o żadnych torbach, którymi obecnie obwieszają się fotograficy, nie mogło być mowy. To przeszkadzało, krępowało ruchy. Najwygodniej mu było trzymać aparat w kieszeni. Ciągle je też upuszczał, gdzieś mu spadały. Raz nawet, w ferworze pracy, aparat spadł mu z wysokości pierwszego piętra… Ojciec był artystą, sprzęt był na drugim miejscu.

  • Pani też fotografowała, jest Pani współautorką, razem z ojcem, zdjęć do trzech albumów. Jednak mimo talentu i pasji, wybrała Pani wydział stomatologii. Dlaczego?

– Uległam namowom mojego stryja, Walentego, który był profesorem medycyny. Musiał mieć siłę przekonywania, bo mnie bardziej ciągnęło do Łodzi. Chciałam studiować fotografię w szkole filmowej. Stryj jednak nie ustępował: „Jak nie medycynę, to może stomatologię studiuj” – mówił i za przykład stawiał mi sąsiadkę, która miała gabinet dentystyczny i dobrze jej się wiodło. Uległam więc i 12 lat leczyłam pacjentom zęby, miałam też plan, aby zrobić specjalizację z chirurgii szczękowej. Nic z tego nie wyszło, bo wyjechałam
z mężem do Nigerii, gdzie nie wolno było mi podejmować żadnej pracy. I tak rozstałam się z zawodem. Nie żałuję. To jednak nie było moje powołanie.

  • Lublin, Pani rodzinne miasto, długo czekał na Pani wystawę…

– Tym większa moja radość, że swoje prace mogę pokazać nie tylko w Lublinie, z którym tak bardzo związana jest moja rodzina, ale także u kolegów lekarzy.

 

Ewa Hartwig-Fijałkowska jest córką Edwarda Hartwiga (1909-2003), należącego do największych fotografików na świecie.

Była członkiem studenckiej grupy fotograficznej „Stodoła” w Warszawie. Od 1968 roku często podróżowała po świecie. W kręgu jej głównych zainteresowań znalazła się fotografia podróżnicza. Brała udział w licznych wystawach w kraju i za granicą. Jest współautorką – wraz z ojcem Edwardem Hartwigiem – zdjęć do albumów: KAZIMIERZ NAD WISŁĄ, ŻELAZOWA WOLA, SPOTKANIA Z CHOPINEM.

Tekst pochodzi z nr 02/2017 miesięcznika Lubelskiej Izby Lekarskiej „Medicus”

Inne kategorie: fotografia Tagi: