Category Archives: wystawy

„Powidoki” – wystawa fotografii dr. Jerzego Bednarskiego

Komisja Kultury Okręgowej Izby Lekarskiej w Lublinie zaprasza na otwarcie wystawy fotografii pt. „Powidoki” Pana dr. Jerzego Bendarskiego. Wernisaż odbędzie się 13 maja 2017r. o godz. 12:00 w Galerii Sztuki Nieprofesjonalnej „U Lekarzy”, Lublin, ul. Chmielna 4.

katalog do wystawy w formacie pdf»

Also posted in fotografia Tagged |

Wystawa fotografii dr. Andrzeja Zygo „Zatrzymać w kadrze – Indie i Nepal” – fotoreportaż

fotografie Dariusz Hankiewicz i Krzysztof Sak

Also posted in fotografia Tagged |

„Zatrzymać w kadrze – Indie i Nepal” – wystawa fotografii dr. Andrzeja Zygo

Komisja Kultury Okręgowej Izby Lekarskiej w Lublinie zaprasza na otwarcie wystawy fotografii „Zatrzymać w kadrze – Indie i Nepal” Pana dr. Andrzeja Zygo. Wernisaż odbędzie się 8 kwietnia 2017r. o godz. 12:00 w Galerii Sztuki Nieprofesjonalnej „U Lekarzy”, Lublin, ul. Chmielna 4.

Katalog do wystawy w formacie pdf»

Also posted in fotografia Tagged |

Spotkanie „Edward Hartwig jakiego nie znacie” – fotorelacja

Also posted in fotografia

„Zatrzymać chwile ulotne” – wystawa malarstwa dr Roksany Hałasy – fotoreportaż

Also posted in malarstwo Tagged |

„Zatrzymać chwile ulotne” – wystawa malarstwa dr Roksany Hałasy

Komisja Kultury Okręgowej Izby Lekarskiej w Lublinie zaprasza na otwarcie wystawy malarstwa „Zatrzymać chwile ulotne” Pani dr Roksany Hałasy. Wernisaż odbędzie się 4 marca 2017r. o godz. 12:00 w Galerii Sztuki Nieprofesjonalnej „U Lekarzy”, Lublin, ul. Chmielna 4.

Katalog do wystawy w formacie pdf»

Also posted in malarstwo Tagged |

z Ewą Hartwig-Fijałkowską, fotografką i lekarką stomatologiem, rozmawia Anna Augustowska

  • fot. D. HankiewiczWspaniały prezent trafił do galerii „U Lekarzy” – czarno-białe zdjęcie Pani autorstwa. Tajemnicze, bo chyba tylko nieliczni odgadną, kim jest mężczyzna z twarzą ukrytą za aparatem?

– To zdjęcie zrobiłam pół wieku temu, w latach 60. W tle widać lokomotywę kolejki, która w tamtym okresie łączyła Warszawę z Wilanowem. Tajemniczy mężczyzna, który robi zdjęcie, to mój ojciec Edward Hartwig.

  • fot. I. BurdzanowskaNajlepiej widać aparat, który trzyma w rękach. Nie byle jaki, bo z przystawką pentagonalną – rarytas. Nawet teraz robi wrażenie.

– Ojciec miał bardzo dużo aparatów fotograficznych. Sądzę, że nawet ponad dwadzieścia. Kompletnie o nie nie dbał. Nosił je zawsze bez pokrowców, o żadnych torbach, którymi obecnie obwieszają się fotograficy, nie mogło być mowy. To przeszkadzało, krępowało ruchy. Najwygodniej mu było trzymać aparat w kieszeni. Ciągle je też upuszczał, gdzieś mu spadały. Raz nawet, w ferworze pracy, aparat spadł mu z wysokości pierwszego piętra… Ojciec był artystą, sprzęt był na drugim miejscu.

  • Pani też fotografowała, jest Pani współautorką, razem z ojcem, zdjęć do trzech albumów. Jednak mimo talentu i pasji, wybrała Pani wydział stomatologii. Dlaczego?

– Uległam namowom mojego stryja, Walentego, który był profesorem medycyny. Musiał mieć siłę przekonywania, bo mnie bardziej ciągnęło do Łodzi. Chciałam studiować fotografię w szkole filmowej. Stryj jednak nie ustępował: „Jak nie medycynę, to może stomatologię studiuj” – mówił i za przykład stawiał mi sąsiadkę, która miała gabinet dentystyczny i dobrze jej się wiodło. Uległam więc i 12 lat leczyłam pacjentom zęby, miałam też plan, aby zrobić specjalizację z chirurgii szczękowej. Nic z tego nie wyszło, bo wyjechałam
z mężem do Nigerii, gdzie nie wolno było mi podejmować żadnej pracy. I tak rozstałam się z zawodem. Nie żałuję. To jednak nie było moje powołanie.

  • Lublin, Pani rodzinne miasto, długo czekał na Pani wystawę…

– Tym większa moja radość, że swoje prace mogę pokazać nie tylko w Lublinie, z którym tak bardzo związana jest moja rodzina, ale także u kolegów lekarzy.

 

Ewa Hartwig-Fijałkowska jest córką Edwarda Hartwiga (1909-2003), należącego do największych fotografików na świecie.

Była członkiem studenckiej grupy fotograficznej „Stodoła” w Warszawie. Od 1968 roku często podróżowała po świecie. W kręgu jej głównych zainteresowań znalazła się fotografia podróżnicza. Brała udział w licznych wystawach w kraju i za granicą. Jest współautorką – wraz z ojcem Edwardem Hartwigiem – zdjęć do albumów: KAZIMIERZ NAD WISŁĄ, ŻELAZOWA WOLA, SPOTKANIA Z CHOPINEM.

Tekst pochodzi z nr 02/2017 miesięcznika Lubelskiej Izby Lekarskiej „Medicus”

Also posted in fotografia Tagged |

„Czarno – białe i w kolorze” – wystawa fotografii pani dr Ewy Hartwig – Fijałkowskiej – fotoreportaż

Fotografie: Grażyna i Dariusz Hankiewiczowie.

Also posted in fotografia Tagged |

„Czarno – białe i w kolorze” – wystawa fotografii dr Ewy Hartwig – Fijałkowskiej

Komisja Kultury Okręgowej Izby Lekarskiej w Lublinie zaprasza na otwarcie wystawy fotografii „Czarno – białe i w kolorze” Pani dr Ewy Hartwig – Fijałkowskiej. Wernisaż odbędzie się 4 lutego 2017r. o godz. 12:00 w Galerii Sztuki Nieprofesjonalnej „U Lekarzy”, Lublin, ul. Chmielna 4.

Katalog do wystawy w formacie pdf»

Also posted in fotografia Tagged |

Poplenerowa wystawa IV Ogólnopolskiego Pleneru Fotograficznego Lekarzy „Kazimierz Dolny 2016” w Kuncewiczówce

Od 15 stycznia 2017 r. do końca marca 2017 r.  we wspaniałych wnętrzach „Kuncewiczówki”  w Kazimierzu Dolnym nad Wisła można oglądać wystawę poplenerowa IV Ogólnopolskiego Pleneru Fotograficznego Lekarzy „Kazimierz Dolny 2016” organizowanego prze Lubelska Izbę Lekarska przy wsparciu Naczelnej Rady Lekarskiej. Wszystkich którzy nie mieli jeszcze okazji obejrzeć prac lekarzy fotografów zapraszamy do domu Marii i Jerzego Kuncewiczów w Kazimierzu Dolnym na ul. Małachowskiego 19. Zapraszamy codziennie z wyjątkiem wtorku od 9.00 do 16.00. 

https://www.facebook.com/DomKuncewiczow/

Also posted in fotografia, plenery